wtorek, 22 lutego 2011

GOYA

"W nieme niebo wznosi oczy
Zakopany w piachu pies."
(Sąd nad Goyą, 27.07.1999)
Nie chodzi o porównanie. Jedynie o skojarzenie.
Nie powiem też – “Gdzieżby mi do Goyi”. Bo nie muszę.
Jestem pod wrażeniem jego obrazu.
Mogę jedynie wyrazić żal, że na stare lata.
Ale może jedynie na stare lata można być pod jego wrażeniem.
Nie wiem, i nie wiem jak sprawdzić. A czy chciałbym – pewnie nie - bo wiem.
A może tylko domyślam się, przeczuwam.
Jest to wrażenie nie do opisanie, utkwiło we mnie jak zadra.
A zadra, to cierń, który rani duszę i mózg.
Jak to dobrze, że istnieją tacy artyści, którzy pozostawiają zadry w duszy.
Zostawiają na swej drodze róże
Banalne? – Nie, Tak – Nie, Tak, nie....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz